Powracam do żywych, po milionie lat :)


Wiele się wydarzyło ostatnimi czasy, dlatego nie miałam zbyt dużo czasu by oddawać się pstrykaniu, choć powoli wszystko wraca do normy. Lipiec upłynął pod znakiem  przecudownych dzieciaków, zdecydowanie miałam okazję pozytywnie doładować mózg. Zrealizowałyśmy z Klaudią jej szaloną wizję geishy, w którą wcieliła się bardzo sympatyczna Ania! W najbliższym czasie pojawią się także dwa nowe projekty, o ktorych na pewno poinformuję :) Odbyła się także sesja Aśki i Hani - dziewczyny otwierają własną firmę organizującą imprezy okolicznościowe, nie straszna nam była nawet ulewa i spływy błotne, wszak nikt nie powiedział że będzie łatwo :D Galeria dziś już uaktualniona, nazbierało mi się także troche zdjęć backstage'owych wiec też będzie update! Pogodo, daj nam żyć i jeździć na rowerze, prooooooszę! Czas się ogarnąć i zacząć załatwiać wsjo

A poniżej parę sentymentalnych kadrów





od góry:
Ania jako Geisha
Hania i Aśka

2 komentarze:

  1. też chciałabym zobaczyć znacznie więcej. czekam z niecierpliwością :D

    OdpowiedzUsuń